| 02.02.2011 23:22 |
|
W końcu wszystkie niezbędne składniki, dzięki którym szybowce mogą latać, zostały zebrane w jednym miejscu i czasie. I tak po ponad miesięcznej przerwie w sobotni poranek (29.01) udało nam się nareszcie wychylić na trochę nos Bociana SP-2815 poza wrota hangaru, na mały spacer po błękitnym niebie. Loty trwały przez cały weekend, a realizowaliśmy je za pomocą wyciągarki. Dzięki łaskawości pogody do niedzielnego zachodu słońca, udało nam się wykonać w sumie 45 startów i lądowań. Jeżeli warunki pogodowe, oraz „siły innej natury” pozwolą, zamierzamy latać w kolejne weekendy. Można się chyba pokusić o stwierdzenie, że sezon 2011 nieoficjalnie został otwarty. Zapraszamy wszystkich na lotnisko, oraz do wspólnego latania w zimowej aurze. R.L
|





